sobota, 13 września 2014

powrót :) Pozdrawiam.

Witam serdecznie.

[…] Wracam do kontynuowania przygody z blogiem. … (). Czas letni spędziłam spokojnie bez większych problemów, zwyczajnie. Wybraliśmy z mamą sesje 10 – dniowych zabiegów fizykoterapeutycznych w stacji Caritasu u nas w rejonie, na przełomie lipca i sierpnia. Za tzw., cegiełką’’. Caritas- minimalny kontrakt i musi się w ten sposób bronić przed upadłością. Na pacjentów dyrekcja nałożyła obowiązek częściowej dopłaty do różnicy cennika za wykonywane usługi medyczne. Harmonogram napięty z racji intensywności i ilości zabiegów. Teraz dochodzimy do siebie. Trzeba uzbroić się w cierpliwość i pokorę na uzyskaniu jakikolwiek rezultatów — nie od razu jest poprawa. Nieraz trzeba czasu. Zobaczymy. Po okresie wakacyjnym — rozpoczął się nowy rok spotkań integracyjnych i katechetycznych dla nas. Kontynuuję spotkania […]

Za jakiś czas będziemy mieć w stowarzyszeniu – Imprezę Integracyjną jw. Zaproszeni są wszyscy.  Jesteśmy gospodarzami Imprezy.

Patronat – Pani Prezydent Miasta Zabrza. Dochód na cele stowarzyszenia i budowę Naszego Domu pw. Św. Benedykta.

Kilkoro naszych członków będzie wystawiało swoje zdolności i umiejętności……

Podsyłam do tego zdarzenia wszystkich chętnych, którzy są zainteresowani do poniższego odnośnika.

https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpa1/t1.0-%209/10312497_533385780128305_5593226914726872244_n.jpg



Następnie 11 października organizowana jest pielgrzymko-wycieczka do Krakowa i okolic. Zahaczymy być może o Łagiewniki- Sanktuarium Bożego Miłosierdzia.  Czas mamy b. niespokojny. Jesteśmy zagrożeni ze strony granicy… Naszych sąsiadów ze Wschodu … Wojna tam trwa i nie ma końca. Nie brakuje i u nas może dojść do jakiś niekontrolowanych zamierzeń ze strony Rosji. Mamy nałożone – embargo!. Jest się, nad czym zadumać moi Drodzy!. Klaruje się również — zmiana w naszym rządzie. Nie wiadomo, co i jak dalej?

Miejmy nadzieje, że Polska będzie chroniona przez Opaczność Bożą!! Od tych wszystkich zamieszek i prowokacji ze wszech stron. Oby nie powtórzył się rok 1914 I 1939.

Tą tezą kończę te niezbyt optymistyczne wynurzenia, ale sytuacja jest bardzo poważna.!!

Pozdrawiam wszystkich odwiedzających i czytających. Do Widzenia.

2 komentarze:

  1. Jolu, cóż tak pesymistycznie. Nie wywołuj wilka z lasu. Putin, niech idzie do diabła, my i tak zjemy polskie jabłka, nie pozwolimy im zgnić, ani ich wyrzucić. Co nam zgotuje nowy rząd, to czas pokaże, a co my możemy? Wielkie nic, i tak nas postawią przed faktami dokonanymi.
    Więcej wiary, że jutro też zaświeci słoneczko, nie rozstrząsajmy polityki, wszak mamy czas pokoju.
    Pozdrawiam Danuta.
    Wyłacz tego automata do komentarzy, bo to denerwuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie- za komentarz. Każdy- ma prawo do wyrażenia swoich odczuć,:) Mamy przecież .(.) demokracje..) Pozdrawiam..

      Usuń